Najdroższa, jedyna w swoim rodzaju, Kathie!
Wiem, że ostatnio dużo nie gadamy, taka już niestety jestem - słabo kontaktowa, że się tak wyrażę. Od razu dodam, że nie umiem wszystkiego tak pięknie dobierać w słowa jak ty. U Ciebie zawsze wszystko jest do ładu i składu. ♥
Zacznę od tego, że jednym z pierwszych blogów jakie przeczytałam był Twój. O cudownych siostrach Black. Natknęłam się na niego przypadkiem, ale zdecydowanie nie żałuję czasu jaki na niego poświęciłam. Jesteś naprawdę niesamowitą pisarką. Twoje opowiadania zdecydowanie mogłyby zostać dołączone do oryginalnych tomów Harry'ego Pottera. Czytając tego bloga odrywałam się od rzeczywistości! Wiem, że to może brzmi głupio i przesadnie, ale taka jest prawda.
Później czytałam Twojego ff o Percym - kolejne arcydzieło! Chyba żaden blog mnie tak nie rozśmieszał jak ten! :D Każdy żart, myśl, dialog, opis - wszystkie perfekcyjnie napisane, wciągające i często rozbrajające. Okej, nie będę hipokrytką, nie przeczytałam do końca, ale nie to się liczy! Liczy się to, że Ty uwielbiałaś go pisać i mnóstwo ludzi go uwielbia, czyta i podziwia Ciebie za to, że go tak dobrze napisałaś. Naprawdę w dzisiejszej blogosferze, pełnej 10-13 latek piszących ff i żebrzących wyświetlenia, potrzeba takich ludzi jak Ty. Ludzi twórczych, ludzi z ogromną wyobraźnią, bezbłędną gramatyką i wszystkim innym czego ktoś, kto chce być artystą może sobie zamarzyć.
Jesteś moim bogiem, autorytetem, idolem! Każdy miewa upadki, są one jak najbardziej ludzkie, sztuką jest powstawanie. A kto da radę, jak nie Ty? No nikt!
Do boju Kaśka! :D Wierzę w Ciebie!
Eve :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz